Niemiecki minister Wadephul twierdzi, że Syryjczycy nie mogą wkrótce wrócić ze względu na warunki uniemożliwiające normalne życie. Jest to sprzeczne z porozumieniem koalicyjnym, które zezwala na deportację w pierwszej kolejności przestępców i członków reżimu. Sondaż przeprowadzony przez „Bild” wykazuje 99% poparcia dla deportacji Syryjczyków wobec 1% przeciwnych. Czytelnicy nalegają, by Syryjczycy odbudowali swój własny, zniszczony kraj. Syryjsko-niemiecki działacz CDU potwierdza, że jego rodzina wraca do Syrii, by odbudować domy. Liczba deportacji wynosi obecnie zaledwie 50–100 osób miesięcznie. Miesięczny napływ imigrantów z Afganistanu i innych krajów wynosi 8 000–10 000 osób. We wrześniu przybyło ponad 19 000 samych Ukraińców. W obliczu masowej imigracji rząd deportuje śmiesznie niewielką liczbę osób. Czytelnicy domagają się wstrzymania wszelkiej imigracji na 5 lat, aby rozwiązać problem przeciążenia. Niektórzy ograniczają swoje poparcie, opowiadając się za ochroną zintegrowanych Syryjczyków lub rodzin potrzebujących infrastruktury.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!