Chiny pozostają najtańszym i najbardziej wydajnym globalnym centrum produkcji eksportowej, mimo odpływu zagranicznych inwestorów.
Przejdź na stronę źródła

Zagraniczne firmy opuściły Chiny z powodu dyskryminacji, długotrwałych lockdownów i kryzysu na rynku nieruchomości. Nowe inwestycje w Chinach spadły niemal do zera. Lokalny chiński rynek skurczył się z powodu nadwyżki mocy produkcyjnych. Chiny pozostają bezkonkurencyjne w produkcji eksportowej dzięki niskim kosztom i wysokiej wydajności. Nie ma tam wewnętrznych barier handlowych, w przeciwieństwie do rozdrobnionej Europy. Unikalne klastry przemysłowe zapewniają dostęp do tanich, uzupełniających się dostawców. Chiński model gospodarczy jest lepszy niezależnie od sytuacji politycznej. Chińskie firmy intensywnie inwestują w Niemczech, podczas gdy niemieckie inwestycje w Chinach są znikome. Spadek na rynku nieruchomości spowodował redukcję miejsc pracy w budownictwie i fabrykach. Migracja pracowników migrujących w okresie Nowego Roku gwałtownie spadła. Produkcja przenosi się za granicę, ale płace w Chinach są nadal niskie. Koszty energii w przemyśle wynoszą 35–50% kosztów w Europie. Ceny energii w Europie są 2–3 razy wyższe niż w Chinach lub USA. Europa zlikwidowała energię jądrową i wprowadziła paraliżujące podatki w ramach systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Uzyskanie pozwoleń na nowe europejskie fabryki zajmuje 4–5 lat. Europa nie szanuje przemysłu wytwórczego pod względem społecznym. 40% PKB Polski pochodzi od firm zagranicznych, a eksport to głównie ich zasługa. Polska potrzebuje wzrostu kapitału krajowego i deregulacji sprzyjającej biznesowi. Polska biurokracja spowalnia obecnie budowę fabryk do 4 lat, podczas gdy w przeszłości zajmowało to 5 dni. W Polsce brakuje szkół technicznych i zawodowych.

Gospodarka Europa i UE Polska i Polacy Niemcy Energetyka Zielony Ład Dyskryminacja Ceny mieszkań

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.