System kaucji zostanie w pełni uruchomiony w Polsce w styczniu 2026 r. Gminy tracą przychody ze sprzedaży najcenniejszych surowców wtórnych, takich jak butelki PET i puszki aluminiowe. Trafiają one bezpośrednio do automatów zwrotnych w sklepach zamiast do żółtych pojemników. Firmy podnoszą oferty na wywóz odpadów, nie mogąc liczyć na te zyski. Gmina Kobiór podnosi opłaty z 35 zł do 39 zł na osobę, co stanowi wzrost o 11%. Sąsiednie gminy pobierają opłaty w wysokości 34–44 zł miesięcznie od osoby. Odpady szklane pozostają w gestii gmin, a ich utylizacja kosztuje 6–7 razy więcej niż aluminium. Raport szacuje straty samorządów lokalnych na 6 mld zł bez rekompensaty. Prywatni operatorzy czerpią zyski z łatwego recyklingu, podczas gdy gminy ponoszą wysokie koszty logistyki związane ze szkłem. Eksperci ostrzegają przed 20–30-procentowym wzrostem opłat w skali kraju. Inflacja i koszty energii dodatkowo zwiększają presję. Niemcy osiągają 98% zwrotu po latach stosowania kaucji. Finlandia ponad 90%. Dojrzałe systemy obniżają koszty gospodarki odpadami gminnymi o 30–40%. Ministerstwo planuje zmiany w zakresie odpowiedzialności producentów w celu osiągnięcia równowagi. Kaucje za szkło przeniosłyby koszty na producentów.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!