Graffiti w rzymskim liceum im. Juliusza Cezara wymienia dziewczęta na „liście ofiar gwałtu”. Nie doszło do żadnych fizycznych ataków, ale sytuacja ta wywołuje przerażenie wśród uczennic i w całej szkole. Eksperci określają to jako ukrytą przemoc seksistowską wynikającą ze stereotypów patriarchalnych. Dyrektor szkoły potępia wszelkie formy przemocy i promuje edukację opartą na wartościach konstytucyjnych. Minister edukacji uznaje sprawę za poważną i nakazuje wprowadzenie kursów dotyczących szacunku dla kobiet we wszystkich szkołach. Politycy wszystkich partii domagają się edukacji seksualnej oraz szkoleń dotyczących zgody. Incydenty tego typu nękają europejskie szkoły w postaci komentarzy, cyberprzemocy i molestowania słownego. Badania przeprowadzone we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii dowodzą, że edukacja seksualna ogranicza zastraszanie. Eksperci twierdzą, że postrzeganie seksizmu jako przemocy jest głęboką porażką kulturową. Szkoła rozpoczyna warsztaty dotyczące szacunku oraz programy profilaktyczne. Nacisk przenosi się z karania po incydencie na zmianę kulturową.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!