W badaniu iSelect Niemcy zajęły 9. miejsce wśród 33 krajów pod względem podatności na przerwy w dostawach prądu. Niemcy plasują się za Pakistanem i Nigrem, ale wyprzedzają Kolumbię. Wysoki, wynoszący 40% udział energii odnawialnej zwiększa ryzyko awarii, nie zapewniając jednocześnie stabilnego zasilania rezerwowego. Starzejąca się i uboga populacja, stanowiąca 16% społeczeństwa, podnosi podatność na przerwy w dostawach prądu. Gospodarstwa domowe tracą zasilanie tylko na 13 minut rocznie, ale ryzyko rośnie. Koszt energii elektrycznej wynosi 39,4 eurocentów/kWh, co jest najwyższą wartością w UE w porównaniu z 10,3 eurocentów na Węgrzech. Przekonanie o społecznej odpowiedzialności za klimat spadło z 69% w 2021 r. do 53% obecnie. 59% obawia się, że odnawialne źródła energii spowodują dalszy wzrost cen. 50% uważa, że samochody elektryczne są równie przyjazne dla środowiska jak samochody benzynowe. Tylko 26% oczekuje korzyści zdrowotnych wynikających z transformacji. 19% dostrzega wzrost zatrudnienia. 15% uważa, że zmniejsza to ubóstwo. Energiewende powoduje deindustrializację i brak bezpieczeństwa energetycznego w Europie. Były burmistrz z ramienia Partii Zielonych, Palmer, twierdzi, że transformacja przynosi więcej szkody niż pożytku. Szef E.ON ostrzega przed niekontrolowanymi kosztami ponoszonymi przez obywateli i firmy.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!