W ciągu pięciu lat koszty produkcji opon w Europie podwoiły się, podczas gdy w Azji pozostały na niezmienionym poziomie, co osłabiło konkurencyjność.
Przejdź na stronę źródła

Michelin przestawia fabrykę w Olsztynie na produkcję opon do samochodów elektrycznych klasy premium o rozmiarach 19–23 cali, rezygnując z mniejszych rozmiarów. Zainwestował 1 mld PLN w modernizację zakładu w Olsztynie. Przeniósł produkcję opon do samochodów ciężarowych z Olsztyna do Włoch, Hiszpanii i Rumunii. Koszty pracy w Polsce przewyższają koszty w Rumunii, ale infrastruktura i kwalifikacje pracowników sprawiają, że kraj ten pozostaje atrakcyjny. Bezrobocie na poziomie 2% powoduje poważny niedobór pracowników w Olsztynie. W 2021 r. zatrudniono 1000 pracowników, w 2022 r. – 1000, w zeszłym roku – 300, ale nadal brakuje rąk do pracy. Przed wojną firma korzystała z pomocy 200 pracowników z Ukrainy, jednak konflikt ograniczył napływ mężczyzn. Automatyzacja wymaga większej liczby wykwalifikowanych pracowników, a nie mniejszej. Liczba pracowników utrzymuje się na stałym poziomie 5000 pomimo zmian. Koszty w Europie są obecnie dwukrotnie wyższe niż 5–6 lat temu. Koszty w Ameryce wzrosły o 60–65%, w Azji pozostały bez zmian. Europa jest zalewana tanimi indyjskimi oponami rolniczymi, ale nie można ich tam sprzedawać z powodu barier. Rynek indyjski jest zamknięty dla produktów wysokiej jakości Michelin. Koszty energii gwałtownie rosną wraz z przejściem na wulkanizację elektryczną. Nie planuje się własnej produkcji energii, polegamy na ogólnoeuropejskich kontraktach energetycznych. Popyt na opony samochodowe spada w przypadku producentów OEM, przesuwa się w kierunku tańszych opon zamiennych. Zakład w Olsztynie produkuje formy i kord tekstylny dla wszystkich europejskich zakładów Michelin. Silnie rośnie popyt na opony do małych maszyn budowlanych.

Europa i UE Polska i Polacy Gospodarka Ekonomia Indie i Hindusi

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.