Większość ludzi słyszy wewnętrzny głos podczas myślenia lub czytania. Niektórzy ludzie całkowicie nie posiadają mowy wewnętrznej. Mowa wewnętrzna wiąże się z subtelnymi ruchami gardła, podobnie jak mowa zewnętrzna. Gilbert Ryle uznał ją za kluczową dla samopoznania. Wygotski zauważył, że rozwija się ona z zewnętrznej mowy prywatnej dzieci. Mowa wewnętrzna wyostrza myśli, podobnie jak rozmowa lub pisanie. Umożliwia analizowanie codziennych sytuacji, takich jak wybór między przygotowaniem kolacji a obejrzeniem meczu. Mowa wewnętrzna często pojawia się nieświadomie i trudno ją stłumić. Paradoksalnie, próby jej stłumienia tylko ją wzmacniają. Stres, lęk i depresja wiążą się z nadmierną mową wewnętrzną. W przeciwieństwie do mowy zewnętrznej, generowanie mowy wewnętrznej nie wymaga świadomego wysiłku. Tworzy ona wyjątkowe doświadczenie świadomości, naśladujące wewnętrznie mowę zewnętrzną. Filozofia dopiero niedawno skupiła się na mowie wewnętrznej, mimo że psychologia interesowała się nią już wcześniej. Dalsze badania mogą pokazać, czy jest to cecha osobowości, czy ewolucyjny produkt uboczny inteligencji.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!