Muzeum Field zwraca Australii fragmenty szczątków trzech aborygenów z Tasmanii po ponad 100 latach. Szczątki zostały zrabowane z cmentarzysk i miejsc masakr przez europejskich kolonistów, lekarzy i badaczy. Aborygeni zostali niemal całkowicie wytępieni w wyniku XIX-wiecznej kolonizacji przez białych osadników. Tysiące Aborygenów zginęło, gdy zostali wyparci ze swoich rodowych ziem. Kości zostały nabyte przez kpt. A.W.F. Fullera poprzez zakupy od osób prywatnych, na aukcjach oraz od instytucji. Czaszki stanowią część liczącej 7 000 eksponatów kolekcji poświęconej regionowi Pacyfiku, zakupionej przez muzeum. Czaszki nigdy nie były wystawiane ani wykorzystywane do badań w Muzeum Fielda. W ceremonii podpisania umowy o repatriacji uczestniczyli działacze na rzecz praw Aborygenów. Annette Peardon z Tasmania Aboriginal Centre domaga się zwrotu szczątków od instytucji na całym świecie. Wydarzenie to naprawia szkody wyrządzone w przeszłości przez kolonialne grabieże.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!