W Europie nie ma kopalń metali ziem rzadkich, dlatego w dziedzinie obronności, pojazdów elektrycznych i ekologicznych technologii jest ona uzależniona od niemal monopolistycznej pozycji Chin.
Przejdź na stronę źródła

W Europie brakuje kopalń metali ziem rzadkich. Przepisy dotyczące ochrony środowiska uniemożliwiają wydobycie i przetwarzanie tych surowców w Europie. Chiny wydobywają 60–70% światowych zasobów metali ziem rzadkich. Chiny kontrolują 90% przetwórstwa i rafinacji metali ziem rzadkich. Chiny grożą wprowadzeniem zakazów eksportowych jako środkiem nacisku. Niedobory metali ziem rzadkich hamują ekologiczną transformację Europy. German z Chin zasila akumulatory pojazdów elektrycznych. Metale ziem rzadkich są wykorzystywane do produkcji turbin wiatrowych i paneli słonecznych. Brak metali ziem rzadkich oznacza brak silników do pojazdów elektrycznych, smartfonów czy laptopów. Metale ziem rzadkich są niezbędne w samolotach wojskowych, takich jak F-35, wykorzystujących samar i itr z Chin. Fabryki Forda zostały zamknięte z powodu ograniczeń chińskiego eksportu metali ziem rzadkich. W UE nie ma żadnych działających kopalń metali ziem rzadkich. W UE są tylko dwa duże zakłady przetwórcze. Rozbudowa przetwórstwa wiąże się z ogromnymi kosztami regulacyjnymi w UE. Europa potrzebowała 20 lat, aby stać się zależną od Chin. Naprawienie tej zależności zajmie kolejne 20 lat. Zachód nie może czekać całego pokolenia na uniezależnienie się od metali ziem rzadkich.

Gospodarka Europa i UE Zielony Ład Technologia Ekologia Niemcy

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.