Twierdzenia RN, że to imigranci są głównymi sprawcami publicznej przemocy seksualnej wobec kobiet, są nieprawdziwe. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w 91% przypadków gwałtów na dorosłych kobietach ofiary znają sprawców. Gwałty popełniane przez nieznajomych stanowią około 1 na 10 wszystkich przypadków w ciągu całego życia. Publiczne napaści seksualne, z wyłączeniem gwałtów, zdarzają się często na ulicach, w środkach transportu i sklepach, ale są dokonywane przez osoby znane ofierze lub niedawno poznane. Podane przez Europe1 dane, że 77% podejrzanych o gwałty na ulicach Paryża to obcokrajowcy, opierają się jedynie na 30 z 97 wyjaśnionych spraw. Wysoki odsetek aresztowań cudzoziemców odzwierciedla stronniczość policji wobec ubogich, marginalizowanych osób spoza Europy oraz bezdomnych. RN wykorzystuje kolonialny stereotyp rasistowski dotyczący ochrony francuskich kobiet przed obcokrajowcami, zwłaszcza czarnymi i Arabami. Dom pozostaje niebezpiecznym miejscem dla kobiet na wszystkich etapach życia, gdzie dochodzi do powtarzającej się przemocy. W przypadku napaści w miejscach publicznych sprawcami są zarówno osoby znane, nieznane, jak i znajomi z barów. Statystyki dotyczące wyjaśnionych gwałtów na ulicy pomijają sprawy nierozwiązane oraz gwałty popełnione poza ulicą. Nadmierna reprezentacja cudzoziemców wiąże się z nierównościami społecznymi i rasowymi oraz skutecznością systemu karnego wobec niższych warstw społecznych.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!