Według danych CBS osoby pochodzenia nieeuropejskiego stanowią nadprocentową grupę wśród podejrzanych o popełnienie przestępstw. Policja poświęca osobom pochodzenia nieeuropejskiego stosunkowo więcej zasobów niż osobom rdzennym. Osoby pochodzenia nieeuropejskiego stanowią 50% młodzieży przebywającej w aresztach, mimo że ich udział w populacji jest mniejszy. Osoby pochodzące z krajów pozaeuropejskich stanowią 22% osób objętych opieką medyczną w ramach systemu sądowego. Fundusze miejskie przeznaczają 639 mln euro poprzez współczynnik dystrybucji dla mniejszości. Rząd finansuje programy na rzecz różnorodności skierowane do osób pochodzących z krajów pozaeuropejskich, przeznaczając na nie miliony euro. Osoby pochodzące z krajów pozaeuropejskich są nadreprezentowane wśród osób opuszczających zajęcia szkolne i przedwcześnie kończących naukę. Odnotowuje się niskie uczestnictwo w rynku pracy i niskie dochody wśród osób pochodzących z krajów pozaeuropejskich. Konkretne koszty programów na rzecz przedsiębiorczości i integracji migrantów sięgają milionów euro. Ze względu na ochronę prywatności nie śledzi się wkładu podatkowego ani świadczeń według pochodzenia imigrantów. Świadczenia na dzieci są częściowo przekazywane do krajów spoza Zachodu, ale nie są powiązane z odbiorcami. System wymiaru sprawiedliwości poświęca dodatkowe zasoby imigrantom spoza Zachodu ze względu na ich nadreprezentację wśród przestępców. Budżety na wydalanie i zatrzymywanie cudzoziemców sięgają dziesiątek milionów rocznie. Wydatki na edukację odpowiadają udziałowi w populacji w szkolnictwie podstawowym, ale imigranci są nadreprezentowani w szkoleniach zawodowych. Rząd odrzuca rachunkowość kosztów etnicznych jako nieistotną dla oceny polityki.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!