Materiał opisuje podróż do obszaru kontrolowanego przez rebelianta Harolda Kekaa na Wyspie Guadalcanal. Kekaa, lider Guadalcanal Liberation Front, dąży do niepodległości dla swojej wyspy, motywowany głębokim niezadowoleniem z obecności migrantów z Malezji. Jest oskarżany o przemoc, gwałty i masowe morderstwa, co spowodowało ucieczkę tysięcy uchodźców. Wyspy były odcięte zarówno od Australii jak i Azji przez około 50 000 lat. Jeżeli grupa denisowian, lub ich potomków w formie hybryd, przebywałaby na tych terenach w okolicy 50 000lat pne, to zostaliby odcięci od puli genetycznej reszty świata, zachowując swój unikalny, archaiczny genom. Badania potwierdzają że populacje tych wysp posiadają do 8% genów denisowian - podobnie jak Aborygeni, Papuasi. Mniej, ale również znaczną ilość genów denisowian mają Drawidzi, czyli rdzenna populacja południa Indii. Prawdopodobnie wszyscy ludzie mają wspólnego przodka żyjącego 70 000 - 200 000 lat temu, ale należy pamiętać że od tamtego czasu, populacje ludzi niezależnie od siebie mieszały się z hominidami. Zmieszanie z denisowianinem dałoby hybryde która dalej ma wspólnego przodka z resztą ludzi, żyjącego 70k-200k lat temu, jednak druga połowa jego DNA pochodziłaby od hominida który ewoluował osobno 800 000 lat. Hominidy były na tyle podobne do nas, że mogliśmy z nimi mieć płodne potomstwo, ale na tyle inne że po szkielecie można stwierdzić że nie były nami.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!