Urzędnicy nie przyszli na sesję w sprawie praskiego parkingu. Ludzie mają problemy z funkcjonowaniem firm, nie ma gdzie parkować
Przejdź na stronę źródła

Według mieszkańców: "Szukamy miejsc czasem po kilkanaście minut krążąc po okolicy , musieliśmy wykupić abonamenty obszarowe za 600 złotych SPPN, część sąsiadow parkowało np u rodziny kilometr dalej czy za Rondem Żaba (tam nie ma SPPN) i muszą 2 przystanki tramwajem jechać po auto. Mam osobówkę to maly problem ale sąsiedzi mają dostawcze bo np mają firmy - remonty, meble - więc mają dostawcze z DMC 3.5 tony - takich aut nie wolno parkować w SPPN, bo SPPN jest do 2.5 tony osobowego (a w papierach dostawczaka masz pojazd ciężarowy). Tam stało kilka ciężarówek - ci ludzie mają problemy teraz z funkcjonowaniem firm" tramwaje kursują do 23 więc jak ktoś pracuje na nocki np pielęgniarka - to na piechote kilometr od auta idzie w nocy"

Polska i Polacy Ekologia ETS Transport indywidualny

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.