Grupy imigrantów z Bliskiego Wschodu, głównie z Syrii, kontrolują ulice Berlina i Zagłębia Ruhry. W Nadrenii Północnej-Westfalii powstają nowe sieci przestępcze. Gangi rekrutują nieletnich chłopców w wieku od 8 do 17 lat, obiecując im szybkie pieniądze i luksusowe życie. Klany arabskie i kurdyjskie wabią dzieci do wykonywania brudnej roboty. Pracownicy socjalni potwierdzają, że większość młodych podopiecznych ma już na koncie konflikty z prawem związane z udziałem w tych gangach. Politycy domagają się represyjnych działań przeciwko nasilającym się wojnom klanowym. Eksperci obawiają się eskalacji podobnej do przemocy ze strony migrantów w Szwecji. Większość Syryjczyków nie jest przestępcami, ale zorganizowane grupy przestępcze budują swoją władzę w obrębie swoich społeczności. Niemiecka polityka wewnętrzna nie jest w stanie powstrzymać przejmowania władzy przez gangi. Młodzi migranci znają konsekwencje prawne, ale i tak dołączają do gangów.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!