Zagraniczni podróżnicy opisywali indyjskie masy żyjące w skrajnym ubóstwie, co kontrastowało z luksusem niewielkiej elity. Zwykli ludzie mieszkali w glinianych chatach z dachami pokrytymi strzechą, nie posiadając żadnych mebli poza garnkami. Chłopi chodzili nago, ubrani jedynie w przepaski na biodrach, i boso. Codziennym pożywieniem były ryż, proso i rośliny strączkowe, rzadko mięso lub przyprawy. Wynagrodzenia górników wydobywających diamenty i niewykwalifikowanych robotników ledwo wystarczały na utrzymanie lub były jeszcze niższe. PKB na mieszkańca w Indiach w 1600 r. był znacznie niższy niż w Anglii. Duża liczba ludności spowodowała malthusowski spadek produkcji na mieszkańca przed panowaniem brytyjskim. W 1700 r. 80–85% Hindusów utrzymywało się z rolnictwa, podczas gdy w Europie było to mniej niż połowa. Wydajność rolnictwa na mieszkańca spadła od 1600 r. z powodu wzrostu liczby ludności. Głód i epidemie regularnie niszczyły życie na wsi. Niewolnictwo było powszechne w Indiach Mogołów, podobnie jak pańszczyzna w średniowiecznej Europie. Europejskie relacje pokazują, że angielscy zwykli ludzie mieli kominy, szklane okna, łóżka i cynę, w przeciwieństwie do Hindusów. Płace w Indiach utrzymywały się na poziomie minimum egzystencjalnego od XVII wieku, co wynika z ponad 7500 punktów danych. Rozbieżność gospodarcza w stosunku do Wielkiej Brytanii zaczęła się już w 1600 r., głównie z powodu brytyjskiego wzrostu gospodarczego. Udziały PKB według Maddisona wprowadzają w błąd, ponieważ odzwierciedlają populację, a nie dobrobyt. Luksus elit myli co do niedostatku mas.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!