W XIV wieku wskaźnik zabójstw w Anglii osiągnął poziom 20 na 100 tys. mieszkańców. We współczesnej Europie Zachodniej wskaźnik ten oscyluje wokół 1 na 100 tys. mieszkańców. Ogromny spadek nastąpił na długo przed wzrostem gospodarczym związanym z rewolucją przemysłową. PKB na mieszkańca w Szwecji wzrósł 30-krotnie w latach 1750–2022, a liczba zabójstw nie spadła. Ubóstwo nie może być przyczyną zabójstw, biorąc pod uwagę gwałtowny spadek przed erą przemysłową oraz stabilność po osiągnięciu dobrobytu. Starzenie się społeczeństwa ogranicza potencjał przemocy, jednak wskaźniki pozostają na stałym poziomie. Postęp medyczny ratuje życie i maskuje rzeczywisty poziom przemocy. Długoterminowe trendy ujawniają głębokie regionalne dysproporcje w zakresie przemocy. Spadek liczby zabójstw podważa ekonomiczny determinizm przestępczości. Najnowsze wskaźniki w USA, wynoszące 4–7 na 100 tys. mieszkańców, znacznie przewyższają współczesne najniższe poziomy w Europie.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!