Ataki terrorystyczne skrajnej prawicy powodują niewiele ofiar śmiertelnych, nie wpływają na strukturę demograficzną ani politykę, a ponadto przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych dla samej prawicy.
Przejdź na stronę źródła

Do 2001 roku skrajna prawica dokonała w USA 45 ataków terrorystycznych, w których zginęło 133 osoby. W wyniku zamachu bombowego w Oklahoma City, dokonanego przez McVeigha, zginęło 153 osoby. Strzelec z El Paso zabił 23 osoby. Strzelec z Buffalo zabił 10 osób rasy czarnej. Ataki te nie spowodowały żadnych zmian demograficznych. Nie zniechęciły one imigrantów. Nie doprowadziły do zmian w prawie imigracyjnym. Wszyscy sprawcy zostali uwięzieni lub zabici. Ataki te łączą teorię „Wielkiej Zamiany” z przemocą. Strzelec z Buffalo, powołujący się na Woodleya, został zawieszony. Strzelanina w Buffalo spowodowała wprowadzenie w stanie Nowy Jork zakazu posiadania broni palnej oraz ograniczeń dotyczących broni półautomatycznej dla młodych dorosłych. Terroryzm nigdy nie osiąga swoich celów. Terroryści nie są ani biedni, ani elitarni. Terroryzm służy socjalizacji lub dążeniu do statusu. Podejrzane działania polityczne najlepiej sprawdzają się w pojedynkę lub z bliskimi przyjaciółmi. Organizacje są infiltrowane przez federalnych. Należy unikać zabijania niewinnych osób, w tym przypadkowych osób niebiałych. Zabijanie wpływowych osób niczego nie zmienia, ponieważ pojawiają się nowi zastępcy. Przemoc lewicowa z lat 60. również zakończyła się niepowodzeniem z tej samej logiki. Zamach bombowy McVeigha prawdopodobnie przyniósł odwrotny skutek dla prawicowych milicji.

Przemoc Murzyni Imigracja Arabowie USA Przestępczość Demografia Wielka Podmiana Polityka Biali ludzie Filozofia

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.