Archeolodzy przeprowadzili wykopaliska w nienaruszonym kurganie nr 4, zawierającym złote skarby nastoletniego łucznika. Łucznik został pochowany wraz z 2000 złotymi mikrokoralikami przyszytymi do butów, co miało podkreślać jego status. Złote artefakty przedstawiają jelenie, owce, wilki, koty i gryfy w stylizowanej sztuce zwierzęcej. Saka budowali złożone pochówki z drewnianymi trumnami umieszczonymi w chatach z bali pod ziemnymi kopcami. Koczownicy opanowali step dzięki mobilności, uprawom i hodowli zwierząt, pomimo ekstremalnych warunków pogodowych. Sztuka złotnicza Saka z IX wieku p.n.e. wyprzedzała tę z Wysp Brytyjskich o całe stulecia. Region bogaty w miedź, złoto i rzadką cynę napędzał wczesny eksport metali. Kobiety pochowane z przedmiotami prestiżowymi zajmowały wysoką pozycję w hierarchicznym społeczeństwie. Zweryfikowane genetycznie szczątki łucznika i jego siostry potwierdzają pochówek rodzinny. Kazachski badacz uznaje kulturę Saka za dziedzictwo DNA przodków. Złote przedmioty wykonane na zamówienie dla łucznika różnią się od późniejszych zbiorów pamiątkowych. Materiały organiczne, takie jak skórzane strzały, zachowały się dzięki klimatowi sprzyjającemu liofilizacji. Tradycje Saka przetrwały we współczesnych kazachskich rytuałach pogrzebowych. Najazdy zmusiły część Saka do migracji na południe, do Indii, co doprowadziło do wymieszania genetycznego. Przybysze przyjęli sakijskie zwyczaje pochówku koni, co świadczy o trwałości rytuałów. Saka nie byli barbarzyńcami, lecz mistrzami krajobrazu, utrzymującymi uporządkowaną więź z naturą. Wystawa prezentuje układ pochówku łucznika bez szczątków. Tabliczka z plecionki kostnej to jedyny przedmiot pozostały w splądrowanym grobie dziewczyny. Saka należą do najwcześniejszych producentów brązu na Wielkiej Stepie.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!