Okres słabej produkcji energii odnawialnej powoduje gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej w całej połączonej sieci europejskiej.
Przejdź na stronę źródła

Zimą w Europie panuje „Dunkelflaute” – okres słabego wiatru i słabego nasłonecznienia, który hamuje produkcję energii odnawialnej. 12 grudnia ceny wzrosły w ciągu kilku godzin z 107 do 936 euro za MWh. Niemcy importowały energię elektryczną w czasie „Dunkelflaute”, co spowodowało wzrost cen za granicą. Kraje skandynawskie obwiniają Niemcy i grożą odcięciem połączeń międzysieciowych. Energia odnawialna powoduje wahania cen, ponieważ jej udział rośnie, a brakuje możliwości magazynowania. Wcześniej rynek stabilizowały paliwa kopalne i energia jądrowa, ale obecnie dominują odnawialne źródła energii, których udział w całej UE wynosi 44,7%. Połączona sieć przesyłowa kieruje energię tam, gdzie ceny są najwyższe, co szkodzi producentom oferującym niskie ceny. Nie ma to wpływu na średnie roczne ceny, ale ceny spotowe gwałtownie rosną w perspektywie krótkoterminowej. Najbardziej dotknięci wahaniami dziennych stawek są odbiorcy przemysłowi. Rynek UE jest głęboko połączony, a 1/7 energii elektrycznej jest przedmiotem handlu transgranicznego. Więcej energii odnawialnej oznacza niższe średnie ceny, ale ekstremalne szczyty cen spotowych. Zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrośnie o 60% do 2030 r., obciążając stare sieci. Infrastruktura transgraniczna jest priorytetem dla celów Zielonego Ładu. Aby rozwiązać te problemy, potrzebna jest elastyczność popytu i ceny zależne od lokalizacji. Regiony posiadające energię wiatrową, słoneczną i wodną zyskują przewagę cenową nad innymi.

Europa i UE Niemcy Zielony Ład Gospodarka Energetyka Szwecja

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.