Wprowadzone w 2018 r. w stanie Kentucky domyślne rozwiązanie opieki dzielonej zmniejszyło liczbę rozwodów o 25%, podczas gdy w skali kraju spadek wyniósł 18%. W starym systemie matki były domyślnymi opiekunkami, a ojcowie odwiedzali dzieci w weekendy, płacąc wysokie alimenty. Równy podział opieki wymusza stały, intensywny kontakt z byłym partnerem, co zniechęca do rozwodu. Niższe lub zerowe alimenty pozbawiają rozwód ekonomicznej atrakcyjności dla kobiet. Prawnicy i mediatorzy tracą ogromne zyski z powodu mniejszej liczby sporów. Kobiety będące ofiarami przemocy pozostają w pułapce, obawiając się, że sądy zmuszą je do oddania dzieci agresywnym ojcom. Dzieci czasami wracają od ojców z obrażeniami, mimo udokumentowanych przypadków przemocy. Sądy trzymają się podziału 50/50 nawet w sprawach, gdzie przemoc została udowodniona. Niektórzy ojcowie walczą o opiekę, żeby uniknąć alimentów, a nie z miłości do dzieci. Arkansas, Floryda i Missouri przyjęły podobne przepisy. Kolejne dwadzieścia stanów rozważa wprowadzenie ustaw o równej opiece. Mniej rozwodów oznacza większe zaangażowanie ojców i mniejsze obciążenie finansowe dla nich. Krytycy twierdzą, że prawo ignoruje wyjątki rodzinne i naraża dzieci na niebezpieczeństwo.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!