System handlu uprawnieniami do emisji UE (ETS2) będzie kosztował polskie rodziny od 2027 r. dodatkowe 1000–1500 zł miesięcznie ze względu na udział węgla w koszyku energetycznym.
Przejdź na stronę źródła

System ETS2 powoduje wzrost cen benzyny o 54 grosze do 1,48 zł za litr. Ceny oleju napędowego rosną o 63 grosze do 1,71 zł za litr. Wzrost kosztów paliwa oznacza dla Polaków wydatek rzędu 4–10 mld euro rocznie. Koszty ogrzewania zwiększają się o 2–5 mld euro rocznie. Polska najbardziej odczuwa skutki polityki UE wymierzonej w energetykę węglową. Przeciętna rodzina płaci miesięcznie o 1000–1500 zł więcej po wygaśnięciu mechanizmów ochronnych. ETS2 powoduje zubożenie społeczeństwa i wykluczenie transportu na obszarach wiejskich. Stany Zjednoczone ograniczyły emisję CO2 bardziej niż Europa bez ETS, a PKB gwałtownie wzrósł. ETS powoduje wzrost wszystkich cen, w tym technologii ekologicznych w Europie. UE przedkłada ideologię klimatyczną nad polską gospodarkę. ETS1 już wyrządził Polsce ogromne szkody. ETS2 rozpocznie się w 2027 r. lub prawdopodobnie w 2028 r. Konfederacja domaga się, by Polska opuściła systemy ETS. Nawet rządzący politycy przyznają, że ETS2 podnosi wszystkie rachunki i ceny towarów. UE zmusza Polskę do zamykania kopalń węgla, podczas gdy Ukraina przygotowuje nowe.

Europa i UE Polska i Polacy Węgiel Zielony Ład Gospodarka Polityka Globalne ocieplenie

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.