Europejczycy odkryli w Ameryce gigantyczne szkielety o wysokości od 2,1 do 2,7 metra, które obecnie są ukrywane przez władze. Czaszka z Pintubi, znaleziona w 1905 roku w pobliżu australijskiej rzeki Darling, przypomina Homo erectus, a nie współczesnego człowieka. Czaszka ma niskie sklepienie, pochyłe czoło, grzbiet strzałkowy oraz masywny wyrostek potyliczny, tak jak opisują to świadkowie spotkań z Wielką Stopą. Właściciel miał ogromne mięśnie szyi, co sprawiało, że wyglądał, jakby nie miał szyi. Ogromne oczodoły wskazują na doskonały wzrok w nocy, co pozwalało mu prowadzić nocny tryb życia. Czaszka ma 150–250 lat, co jest zbyt późnym okresem dla archaicznego hominida według głównego nurtu teorii. Żaden Homo erectus nigdy nie dotarł do Australii zgodnie z przyjętą nauką. Nie jest to zdeformowana czaszka aborygeńska, ponieważ deformacje nie naśladują struktury archaicznego hominida. Pasuje do Sasquatcha z filmów Pattersona i Gimlina o głowie w kształcie stożka. Sugeruje, że przetrwali krewni hominidów, tacy jak australijski Yowie, kwitną do dziś. Wiele kości archaicznych hominidów w muzeach może w rzeczywistości być niedawnymi szczątkami Wielkiej Stopy, które zostały błędnie zidentyfikowane. Rodzaj Homo wyewoluował nocną odmianę Homo sapiens nocturnus jako drapieżnika szczytowego.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!