Osiedle w Derby zamieniło się w slumsy rodem z trzeciego świata z powodu nielegalnego wyrzucania śmieci, domów wielorodzinnych i częstej rotacji mieszkańców.
Przejdź na stronę źródła

David Pearson wstydzi się osiedla, w którym mieszka od zawsze, a które obecnie przypomina kraj trzeciego świata. Powszechne są nielegalne wysypiska śmieci, a przepełnione kosze przyciągają szczury. Duża liczba domów wielorodzinnych (HMO) powoduje chaos parkingowy, zachowania antyspołeczne i jeszcze więcej śmieci. Duża rotacja mieszkańców niszczy wzajemny szacunek w społeczności. Rada przyznaje, że brakuje jej środków na rozwiązanie tych problemów. Program pilotażowy skupia się na koszach ulicznych, ale pomija niektóre obszary. Nowe przepisy wymagają pozwolenia na budowę dla wszystkich domów wielorodzinnych (HMO). Starszy mieszkaniec utknął w tej sytuacji ze względu na wiek, mimo że jest to dla niego bolesne. Mieszkańcy tłumnie przybyli na spotkanie, aby wyładować się na radnych. Kilka tygodni wcześniej ktoś inny nazwał tę okolicę slumsem. Kosze blokują chodniki dla wózków dziecięcych i osób o ograniczonej sprawności ruchowej. Konserwatywny radny zgadza się, że charakter dzielnicy zmienił się przez nowoprzybyłych. Planowane jest sprzątanie ulic, ale zasoby są ograniczone. Na całe miasto przypada sześciu funkcjonariuszy służb porządkowych.

Wielka Brytania Imigracja Wielka Podmiana Przestępczość Higiena Polityka Demografia

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.