W wyniku załamania się wskaźnika dzietności na Zachodzie nie ma już nikogo, kto mógłby zastąpić obecne pokolenie.
Przejdź na stronę źródła

Bauer twierdzi, że migracji nie da się powstrzymać, ale granice mogą je regulować. Liberalna deregulacja od lat 70. doprowadziła do załamania się kontroli migracji. Zachód zachęcał do napływu ludności nawet poza sytuacjami kryzysowymi. Utrzymujący się spadek dzietności na Zachodzie grozi brakiem następców pokoleniowych. Francja stoi w obliczu spadku liczby uczniów o 1 milion do 2029 roku. W latach 2012–2023 dzietność w Europie spadła z 1,54 do 1,38 dziecka na kobietę. Francja nie jest przygotowana na 2,8 mln osób starszych wymagających opieki do 2050 r. Japonia wkracza w fazę przyspieszonego spadku liczby ludności wraz ze starzeniem się siły roboczej. Chińskie środki pro-natalistyczne nie zdołały zwiększyć liczby urodzeń po zniesieniu polityki jednego dziecka. Spadek urodzeń we Francji jest faktem społecznym, a nie biologicznym. Pokolenie Z wykazuje niechęć do posiadania potomstwa z powodu konfliktów płciowych i obaw przed zaangażowaniem. Proponuje się politykę pro-natalistyczną, taką jak płatne urlopy i opieka nad dziećmi, ale jej skuteczność jest niepewna. Zamknięcia szkół stawiają instytucje świeckie przeciwko katolickim w obliczu spadku liczby uczniów.

Francja Dzietność Demografia Imigracja Europa i UE Wielka Podmiana Relacje damsko-męskie Emerytury Polityka

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.