Dlaczego Chińczycy bali się tarymskich mumii?

Autor fajnie zebrał informacje, ale według mnie trochę źle zinterpretował wyniki. To fakt że ludzie, których szczątki są nazywane "Mumiami z Tarim" genetycznie są przypisani do grupy północno - wschodnich Azjatów. Tak, to prawda że od okolic 18 000 r pne do 1500 r pne nie mieszali genów z ówczesnymi mieszkańcami Europy, czyli trwali w kontynuacji rasowej. Jednak autor nagrania wyciąga z tego złe wnioski. Po pierwsze skoro byli tam od okolic 18 000 r pne, byli natywnymi mieszkańcami tamtego regiony, to oznacza że Azja płn wsch była zamieszkana przez białych ludzi - kropka. Tymczasem autor ich wyklucza, tworząc osobną grupę, ktorej nazwa współczesnemu człowiekowi sugeruje osobę typu mongoł. Nie, to nie był mongoł, to był współczesny Europejczyk, biały człowiek, którego populacja została podmieniona. Prawdopodobnie tak jak teraz, mieli mniej dzieci niż inne rasy, a inne rasy lgnęły do nich jak się dało no i ich wyparli więc dzisiaj masz mongoła. Po drugie uważa że bliżsi im genetycznie są Indianie amerykańscy, lub niektóre uzbeckie ludu, ponieważ to oni są ich potomkami. To jest nieprawda że potomek musi być bliższy genetycznie niż ekstremalnie daleki kuzyn. Jeżeli ktoś ma dziecko mieszane rasowo z murzynem, to przypadkowa osoba spotkana na ulicy, jest mu bliższa genetycznie, niż jego własne dziecko. Dokładnie to miało miejsce w tym przypadku. Tak, nasi przodkowie rozstali się z przodkami Mumii z Tarim w okolicy 18 000 r pne, jednak ani oni, ani my nie mieszaliśmy genów z hominidami lub potomkami hominidów, generalnie innymi rasami niż biała. Tymczasem Indianie mają geny denisowian, a Mumie z Tarim i my obecnie - całkowity brak. Podobnie indianie mają znacznie więcej niż my genów neandertalczyków. Innymi słowy, to prawda że Indianie mieli kontakt genetyczny z Tarimczykami bliższy współczesności, jednak to niczego nie wnosi do "bliskości genetycznej". To byli biali ludzie, tacy jak my, którzy ewoluowali kultywując genetyczną czystość białej rasy. Część z nich, wyruszyła w podróż i w Ameryce płn. zmieszali się z potomkami denisowian, a gdzie indziej z neandertalczykami - tym samym tracąc bliskość genetyczną. My, Europejczycy, tej bliskości z żadnym hominidem nie zatraciliśmy. Pomimo upływu większej ilości czasu, jesteśmy bliżsi genetycznie niż ich potomkowie. To naprawdę widać gołym okiem. Chcę napisać że jest mi zwyczajnie smutno, ponieważ gołym okiem widać że to są biali ludzie, ale to nie wystarcza. Naoczny dowód nie wystarcza, badania z których wychodzi Y-DNA R1a, mt-DNA H czyli dominujące w Polsce, Europie Wschodniej haplogrupy. Ok, z upływem czasu mt-DNA coraz częsciej było C, ale najpierw było H - to biała Aryjka była pierwsza, najstarsze mumie to mumie białych kobiet czystej krwi Aryjek. Ponad to nawet w późniejszych czasach wśród Y-DNA dalej dominowało R1a. Zwyczajnie smutne, bo jak widać robią to też biali ludzie. Jesteśmy wymazywani, nasza historia jest rozkradana przez nacje dbające o swoją tożsamość. Chyba skończymy tak jak Tarimczycy.

Imigracja Gospodarka Cro-Magnon Mieszanie ras Biali ludzie Ewolucja Polska i Polacy Wielka Podmiana Azja północno-wschodnia Mumie z Tarim Starozytnosc Genetyka

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.