Niniejszy artykuł zwraca uwagę na często pomijany problem w szacowaniu średnich efektów obszarowych imigracji: rolę relokacji lokalnej ludności w dostosowaniu lokalnego popytu i cen. Całkowity wpływ wzrostu liczby ludności urodzonej za granicą na rynki mieszkaniowe wynika z połączenia ich bezpośredniego wpływu na popyt na mieszkania oraz wpływu na mobilność i podaż mieszkań wśród mieszkańców. Oszacowanie dobrze zidentyfikowanych, zredukowanych efektów całkowitych jest niewątpliwie interesujące dla decydentów. Jednakże, oprócz całkowitego wpływu, możemy być zainteresowani zrozumieniem mechanizmów napędzających jego dostosowanie. Wcześniejsze badania wykazały znaczenie uwzględnienia roli przemieszczeń przy szacowaniu wpływu lokalnych interwencji politycznych, w szczególności inicjatyw ukierunkowanych na konkretne miejsca (Briant i in., 2015; Mayer i in., 2017; Einiö i Overman, 2020). Zerowy wpływ lokalnej polityki może być wynikiem wzajemnego znoszenia się pozytywnych i negatywnych wpływów w przestrzeni. Dlatego ważne jest uwzględnienie wpływu mobilności na szacowanie zagregowanych szacunków lokalnych. Jak pokazuję w niniejszym artykule, kwestia ta jest również istotna przy ocenie wpływu imigracji na ceny nieruchomości, ponieważ fale imigracyjne zmieniają rozkład przestrzenny ludności rdzennej. Mój artykuł jest pierwszym, który przedstawia łączne szacunki całkowitego wpływu imigracji i wszystkich jej składników na ceny, a tym samym rzuca światło na kanały dostosowawcze lokalnych cen nieruchomości do szoków demograficznych.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!